UNBOXING: Grenson Floyd Penny Loafers

Warto wiedzieć

Przed zakupem czegokolwiek warto się o tym czymś dowiedzieć. Czegokolwiek.

Przynajmniej o cenie.

Można też o cechach produktu. Można wreszcie dowiedzieć się czegoś o marce, a można i dodatkowo poznać tej marki historię. Dzisiaj historia marki Grenson na podstawie modelu Floyd Penny Loafers

UNBOXING

prowadzony przez Pana Krugera spełnia te wszystkie zadania , które stawia przed sobą twórca cyklu, w sposób doskonały. Doskonały gdyż cykl jest prowadzony przez jednego z nas. Nie zgadujcie którego. To widać od razu. Przeze mnie.

Grenson Floyd Penny Loafers

W najnowszym odcinku cyklu pojawia się produkt idealnie wiosenny czyli klasyczne obuwie typu penny loafers wyprodukowane przez brytyjską markę Grenson. Nazwa modelu to Floyd.

Ponad 150 lat tradycji szycia butów pozwala firmie Grenson na trzymanie się technologii szycia ramowego  (Goodyear Welted) i oferowanie butów spełniających estetyczne i jakościowe oczekiwania nie tylko dżentelmenów, ale i zwykłych osób spoza commonwealthu, które – tak jak ja – zapragnęły zaufać jakości.

Czas na wideo

Ale ten artykuł nie ma na celu nudzić Państwa wiadomościami na temat butów, bo tych emocji dostarcza właśnie unboxing. Pozwólcie jedynie, że przedstawię listę zagadnień poruszanych w omawianym wideo objaśniając je pokrótce

  1. Ile lat ma marka Grenson?

    Ile lat może mieć marka producenta butów Williama Greena, który 1866 roku zajął się szyciem butów? Według mnie 151, ale sytuacja jest zawiła o czym piszę w punkcie drugim.

  2. Kiedy zarejestrowano ją jako znak towarowy?

    Otóż William Green zmarłszy w 1901 roku zostawił cały biznes synowi, a ten syn w 1913 zarejestrował nazwę Grenson jako znak towarowy. Była to jedna z pierwszych rejestracji znaku towarowego w Królestwie. Zatem marka Grenson, która zresztą pochodzi od skróconego nazwiska Green i słowa son, ma lat dopiero 104. Mniej niż wspomniane 151, ale nadal dużo.

  3. Skąd się wzięły buty typu loafer

    Pierwszym producentem takiego kroju była amerykańska firma Bass, której model z lat 30-tych o nazwie Weejun miał przypominać charakterystyczne buty bez sznurowadeł noszone przez norweskich rybaków. Nie wyjdę – mam nadzieję  na mądralę jeśli napiszę iż słowo weejun to dość fajnie zapisany skrót od norwegian.

  4. Co zrobić z monetą, jeśli już się ją ma

    Jeśli jest to penny czyli jeden cent i posiadacie w swoim miejscu zamieszkania budkę telefoniczną, z której – tak jak w 1936 roku – można zadzwonić za właśnie jednego centa to akurat pasuje ta moneta to małego otworu na podbiciu buta. To bardzo ciekawe jak i niewiarygodne, ale może obejrzyjcie to wszystko sami na moim filmie

Dodaj komentarz

  • Panowie są tak wspaniale zorientowani i tak wspaniale podchodzący do tematów nie tylko związanych z modą , tak że każdy wpis bywa ogromnie pouczający i czyta się go z niekłamaną przyjemnością :)..Natomiast każdy odcinek unboxingu Pana Krugera to swoiste arcydzieło gatunku 🙂 Pozdrawiam